3
głosów
- +

Żywienie królików

Autor:

Aktualizacja: 11.02.2010


Kategoria: Rolnictwo / Hodowla


Artykuł
  • 3 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 5647 razy czytane
  • 5 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Nie zawsze żywienie krolików paszami gospodarskimi okazuje się tańszym rozwiązaniem niż żywienie granulate. Zmniejszenie tempa wzrostu może skutkować w takim przypadku podwyższeniem kosztów, zwłaszcza kiedy jesteśmy skazani na komponenty paszowe z zakupu.


 


Optymalny model żywienia i rodzaj stosowanego granulatu.


Leszek Antoni Gacek


Na ogólny stan zdrowia stada królików ma wpływ wiele czynników i najczęściej są one wszystkie jednakowo ważne. Zarówno wartość genetyczna stada, stworzone warunki mikroklimatyczne, wyposażenie jak i stosowana karma mają taki sam wpływ na efekt końcowy hodowli. Dla hodowców królików rasowych efektem końcowym będzie uzyskanie królików o parametrach założonych w toku prowadzonej pracy hodowlanej, a dla producenta żywca będzie to wyprodukowanie królików jak najmniejszym nakładem kosztów i w jak najkrótszym czasie. Stosowany system żywienia ma wpływ nie tylko na opłacalność hodowli ale również na zdrowotność całego stada. Niewinne z początku zaburzenia w pracy przewodu pokarmowego mogą z czasem przekształcić się w trudne do opanowania upadki i zahamowanie tempa wzrostu. Jak już pisaliśmy w poprzednich numerach kwartalnika, należy zwierzętom zapewnić stały dostęp do wszystkich składników odżywczych. Niedobory witaminowe i niedobory mikro i makroelementów występujące w sposób ciągły w diecie królików doprowadzą z czasem do powstania problemów zdrowotnych. Zdaję sobie sprawę z faktu, że nie wszyscy hodowcy żywią zwierzęta wyłącznie granulatem. Jest to wprawdzie najbardziej bezpieczny system żywienia, ale w czasie niskich cen skupu i ekonomicznej racjonalizacji hodowli, można szukać rozwiązań alternatywnych.


Takim rozwiązaniem na pewno będzie stosowanie żywienia kombinowanego - część granulatu , część pasz gospodarskich. Stosując taki system żywienia musimy pamiętać o kilku podstawowych zasadach z nim związanych.


Zasada 1. Należy pamiętać aby dawka pokarmowa, złożona z pasz gospodarskich, zawierała mniej więcej podobny skład jak pasza granulowana. Ogólnie rzecz biorąc należy zapewnić królikowi podobną ilość białka i włókna w dawce. Jeżeli produkowane granulaty zawierają zazwyczaj ok. 16 - 18 % białka i średnio 15 % włókna to w praktyce należy zastosować (wagowo) dawkę 1/3 siana i 2/3 pasz treściwych (zboża). Ważenie siana może być nieco kłopotliwe ale jest to niezbędne. Dobrym rozwiązaniem jest podawanie królikom do klatki siana w formie brykietu. Coraz więcej jest brykieciarni zajmujących się brykietowaniem słomy na potrzeby energetyczne i można skorzystać z ich usług przy brykietowaniu siana. Siano w ten sposób przygotowane ma szereg zalet, których nie ma siano bezpośrednio zebrane z łąki. Brykietowanie powoduje rozpulchnienie twardych łodyg, niszczy niektóre pleśnie i grzyby, umożliwia lepsze ścieranie zębów i łatwiej się magazynuje (zajmuje mniej miejsca).


Zasada 2. Nie wolno uzupełniać podawanego granulatu sianem, bez podawania dodatkowych pasz treściwych. Królik mający dostęp do słomy i siana oraz żywiony granulatem nie będzie miał wystarczającej ilości składników odżywczych w dobowej dawce pokarmowej. Po spożyciu pewnej ilości siana czy słomy uczucie głodu zostanie znacznie ograniczone a wzrośnie uczucie sytości. Wynikiem tego będzie zmniejszenie ilości granulatu jaki zostanie zjedzony (chociaż w sumie często o to właśnie chodzi hodowcy) i rozcieńczenie dawki pokarmowej. Mówiąc po prostu, zabraknie energii dostarczanej w ciągu doby. Problem ten występuje zwłaszcza u królików utrzymywanych w boksach i klatkach ze ściółką. Zjadanie ściółki również rozcieńcza dawkę pokarmową i należy uzupełniać karmę w wysoko białkowe i energetyczne składniki (pszenica, kukurydza, soja). Tak samo przedstawia się sytuacja u kocących się samic, które do gniazd wykotowych otrzymały siano lub słomę. Zjadanie ściółki przez karmiącą samicę może negatywnie odbić się na indeksie mleczności i zmniejszyć tempo wzrostu miotu. W sytuacji, w której zależy nam na osiąganiu jak największych mas królików odsadzonych w krótkim czasie (np. 600 g/szt w 35 dniu), dobrze jest stosować jako wyściółkę gniazd wykotowych wióry z pod strugarki. Nie ma tu znaczenia z jakiego drewna, ważne aby zawierały jak najmniej trocin.


Zasada 3. Podawany granulat, jak również pasze gospodarskie, przy kombinowanym systemie żywienia muszą być każdorazowo ważone i musimy prowadzić rejestrację ilości podanej i zjedzonej karmy. Hodowca musi wiedzieć jakie jest zużycie granulatu, ile podał pasz gospodarskich i ile króliki z tego zjadły a ile zostało wysypane, zadeptane czy w inny sposób zmarnowane. W połączeniu z okresowymi ważeniami zwierząt pozwoli nam to na określenie zużycia paszy na jeden kilogram przyrostu a co za tym idzie umożliwi wyliczenie realnych kosztów produkcji. Wiem, że to brzmi nieco surrealistycznie, te ciągłe ważenia i liczenia, ale jeżeli ktoś twierdzi, że są za niskie ceny skupu i opłacalność hodowli spada, to proszę mi powiedzieć jaka jest skala odniesienia. Prowadząc hodowle królików rasowych i traktować ją jako swoje hobby również nie zwalnia z obowiązku prowadzenia rejestracji ponoszonych kosztów. Przynajmniej będziemy wiedzieli ile dokładamy do interesu.


Zasada 4. Prowadzona rejestracja ilości zjadanej karmy, osobno wszystkich jej składników - granulatu i pasz gospodarskich - w połączeniu z uzyskiwanymi masami ciała królików w określonym wieku, jest jednym z ważniejszych kryteriów selekcyjnych. Praca hodowlana prowadzona na fermie i mająca na celu doskonalenie stada musi w swoich założeniach zawierać elementy związane z żywieniem. Wyprowadzenie linii królików, obojętne jakiej rasy, dobrze wykorzystującej pasze i charakteryzującej się szybkimi przyrostami jest obowiązkiem każdego hodowcy. Nie można ukierunkowywać selekcji wyłącznie na cechy zewnętrzne zwierzęcia, jego wygląd na wystawie i ocenę licencyjną. Za tymi, bezsprzecznie najważniejszymi parametrami, muszą iść wskaźniki produkcyjne - wykorzystanie paszy i parametry szeroko rozumianego rozrodu. Jeżeli w rozmowach hodowców można, od czasu do czasu, usłyszeć informacji dotyczące ilości sztuk odchowanych w miocie przez samicę, ilości uzyskanych miotów, to o wykorzystaniu paszy, tempie przyrostu, już raczej się nie mówi. Poprawa tego stanu rzeczy jest jednym z czynników poprawiających opłacalność hodowli i produkcji.


Wybór granulatu. Na rynku krajowym, a trafia się również indywidualny import z państw ościennych, istnieje wiele rodzajów granulatu. Porównując deklarowane parametry przez poszczególnych producentów dochodzimy najczęściej do wniosku, że granulaty te niewiele się od siebie różnią. Najczęściej różnica leży w różnych dodatkach smakowych, mających poprawić jego smakowitość. Obowiązujące prawo weterynaryjne kładzie bardzo duży nacisk na monitorowanie higieny produkcji pasz, ich składy i terminy przydatności do spożycia. Prowadzony monitoring w wytwórniach pasz skutecznie wyeliminował wytwórnie stosujące niedozwolone praktyki i produkujące granulat o niewłaściwych parametrach. Wynika z tego prosty wniosek - nie ma specjalnego znaczenia jaki granulat zastosujemy dla naszych królików. Na pewno będzie on wyprodukowany w dobrych warunkach i z właściwych składników. Decyzja co do wyboru dostawcy będzie uzależniona od parametrów, nazwijmy to poza surowcowych.


Na pewno decydujące znaczenie będzie miała tutaj cena granulatu, jego dostępność, możliwość reklamacji i jakość. Cena granulatu nie może być jednak określana jako ilość pieniędzy jaką musimy wydać na jego zakup. Cena granulatu musi być liczona w kosztach wyprodukowania jednego kilograma żywca. To co zostało wcześniej powiedziane o konieczności okresowego ważenia zwierząt i rejestracji zużycia paszy, w tym miejscu znajduje swoje zastosowanie. Granulat jakiejś firmy może świetnie sprawdzać się na jednej fermie a być zupełnie nieprzydatny na innej. Będzie to zależne od bardzo wielu czynników, począwszy od konstrukcji karmideł, wartości genetycznej stada i jego nerwowości (wygrzebywanie), termiki budynku i związanego z nim parametru zwanego ochładzaniem (pomiar katatermometrem Hilla), konstrukcji klatek a skończywszy na częstotliwości karmienia i dokładności w tym samego hodowcy. Za każdym razem granulat musimy sprawdzać na konkretnej fermie i to w różnych porach roku. Z ceną granulatu związana jest oczywiście jego dostępność. Jeżeli nie będziemy mieli dostarczanego granulatu bezpośrednio na fermę to koniecznie musimy doliczać koszty transportu poniesione na jego przywiezienie a także koszty jego magazynowania. Proszę się nie sugerować czymś takim jak stwierdzenia, że przywozimy granulat „przy okazji i składujemy w swoich pomieszczeniach". W skali roku mogą to wyjść znaczne kwoty. Istotną cechą granulatu jest ilość zawartego w nim pyłu, nie zgranulowanych surowców lub granulatu rozkruszonego. Szanująca się firma paszowa powinna w ramach gwarancji odbierać ten miał i w zamian dawać granulat pełnowartościowy. Tak powinno być a jak jest wszyscy wiedzą. Należy zatem wybierać taki granulat, w którym miału będzie jak najmniej. Reasumując należy stwierdzić, ze ten granulat jest dobry, który na danej fermie pozwala uzyskać przyrosty masy ciała królików najniższym kosztem. a jak wykazałem koszty to nie tylko cena za jeden kilogram u dostawcy. Stosując się do powyższych zaleceń będzie można bardziej zracjonalizować system żywienia królików i uczynić go bardziej przyjaznym dla zwierzęcia poprzez zapewnienie mu wszystkich składników odżywczych, oczywiście bez narażania hodowcy na ruinę finansową,


Poniżej przedstawiam fragment opracowania dotyczącego porównania granulatów dwóch różnych firm na podstawie tego schematu można sobie samemu przeprowadzić podobną analizę i porównać z nią swoje wyniki.


Zastosowanie granulatu firmy Y w początkowym okresie tuczu królików.


Metoda.


Granulat był testowany na królikach białych nowozelandzkich, umieszczonych w klatkach z siatki drucianej, z zapewnieniem stałego dostępu do wody pitnej. Zwierzęta były odsadzane od samic w wieku 35 dni i tuczone do wieku 56 dni, czyli przez okres trzech tygodni. Testowany granulat porównywano z granulatem X, traktowanym jako granulat kontrolny. W każdej z grup doświadczalnych, liczących po 60 zwierząt, zapewniono równy udział płci i były one umieszczane po pięć sztuk w klatce. Dla wszystkich klatek notowano dzienne zużycie paszy, masy ciała zwierząt w niej przebywających w momencie rozpoczęcia doświadczenia i po jego zakończeniu.


Wyniki.


Średnia masa zwierząt przebywających w jednej klatce dla badanego granulatu wynosiła 3 833,33g a dla granulatu kontrolnego 4 556,67g (Tabela 1). Powstała różnica w średnich wagach klatkowych, wynosząca 723,33g, okazała się różnicą statystycznie istotną i wynikała ona z losowego dobierania zwierząt do grup doświadczalnych. Po zakończeniu doświadczenia średnia masa klatkowa zwierząt z grupy doświadczalnej wynosiła 5 956,67g, a z kontrolnej 6 575,0g i już nie była różnicą statystycznie istotną. Średnie klatkowe zużycie paszy, dla grupy doświadczalnej wynosiło 7 300,0g a dla grupy kontrolnej 8 220,0g i było statystycznie istotnie niższe. Szczegółowe dane zawiera Tabela 1.


Wnioski.


W wyniku przeprowadzonych obserwacji stwierdzono, że granulat Y jest bardzo dobrze wykorzystywany przez króliki w okresie wzrostu od 35 do 56 dni i pozwala osiągać zadawalające parametry produkcyjne. Pomimo istotnie mniejszej klatkowej masy ciała królików z grupy doświadczalnej w trakcie rozpoczynania tuczu, nastąpiło wyrównanie klatkowych mas ciała przy zakończeniu tuczu. Pozwala to na wyciągnięcie wniosku o szybszym tempie przyrost, w badanym okresie czasu, w grupie zwierząt żywionej granulatem Y w porównaniu do granulatu kontrolnego. Zużycie paszy na jeden kilogram przyrostu, wynoszące 3,44 kg okazało się mniejsze od zużycia granulatu kontrolnego. Średnie, klatkowe, zużycie granulatu Y było mniejsze niż granulatu kontrolnego a różnica okazała się statystycznie istotna.


Tabela 1.

























































Parametry



Grupy doświadczalne - granulat



Różnica



Kontrolna - X



Doświadczalna Y



Średnia masa klatkowa zwierząt w wieku 35 dni (g)



4 556,67



3 833,33



723,33*



Średnia masa klatkowa zwierząt w wieku 56 dni (g)



6 575,0



5 956,67



618,33



% upadków



13,3



5,0



-



Łączny przyrost masy grupy (g)



24 220,0



25 480,0



1 260,0



Klatkowe średnie zużycie paszy (g)



8 220,0



7 300,0



920,0*



Łączne zużycie paszy (g)



98 640,0



87 600,0



11 040,0



Zużycie paszy na 1 kg przyrostu (kg)



4,07



3,44



0,63



* - oznacza różnice statystycznie istotne (Test Dukana porównań wielokrotnych)


 


Podobał Ci się artykuł?
3
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


System komentarzy dostarcza Disqus

Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.

Zamknij