» Wyszukiwarka» Kategorie
» Multiprofile
|
» Kategoria: Sztuka Skutecznego Działania / Obsługa klientaCo mówić, by lubili z Tobą rozmawiać?Anna Sawczuk 29.12.2009, czytano 1,383 razy, pobrano kod HTML 1 razy, komentarzy 1.
SIŁOWNIA INTELEKTUALNA Radość Pamiętacie „Trzech panów w łódce” ? Napisał to niejaki Jerome K. Jerome – kto nie czytał, prędko do biblioteki! Jest tam opowieść o pogodzie. Zacytuję z przyjemnością;
- Och, nie, panie szanowny. Na pewno pięknie się wypogodzi. To przejdzie, drogi panie. O, ten to się zna – myślimy. Mówimy mu „do widzenia” i idziemy dalej. Naszej sympatii do staruszka nie zmienia wcale fakt, że się nie rozpogodziło i że deszcz leje przez cały dzień. - Ha, trudno – mówimy sobie. Zrobił, co mógł. Natomiast do jegomościa, który przepowiada słotę, czujemy gorzki żal i z przyjemnością wzięlibyśmy na nim odwet. _ Przejaśnia się, prawda? – wołamy wesoło, mijając go na ulicy. - Skądże znowu, panie drogi! To się zaciągnęło na cały dzień – odpowiada potrząsając głową. - Stary dureń! – mruczymy pod nosem – Cóż ona się na tym zna? – Jeśli zaś jego wróżba się spełni, wracamy do domu z jeszcze większa złością do faceta i z niewyraźnym podejrzeniem, że tak czy inaczej maczał w tym palce.” PYTANIA DO PRZEMYŚLENIA Ten fragment jest o tym, jak wzbudzać emocje i dodawać pozytywne wartości w rozmowie. Działasz na ludzi jak staruszek, czy raczej jak ponury (albo tylko realnie patrzący na życie) jegomość? Robisz to świadomie czy tak Ci wychodzi? Można dawać nadzieję, a można zasypać rodzinę i znajomych samymi złymi wiadomościami. I kiedy ludzie chcą z nami przebywać i szukają naszego towarzystwa? CO WARTO WYKORZYSTAĆ I JAK TO ZROBIĆ? Na pewno warto postarać się o to, by być mile widzianym tam, gdzie nam najbardziej na tym zależy – w pracy i w domu. (A na reszcie się wyżywać? W końcu trzeba jakoś odreagować!) Pytałam kilka osób, co robią, by wzbudzać dobre emocje. Oto ich odpowiedzi: Powiedz coś śmiesznego, by rozbawić towarzystwo, ale raczej bądź pomocny niż śmieszny. Powiedz, że rozwiążesz ten problem i rzeczywiście to zrób! Jutro zadzwonię do znajomego wydawcy. Wiem, że niedawno szukał tłumacza. Czy to by Cię interesowało? Opowiedz historię, która przydarzyła się Twojemu dziadkowi… ale tylko wtedy, gdy służy Ci ona za tło do wyjaśnienia jakiegoś szczególnie trudnego do zrozumienia zagadnienia. To tak jak z moim dziadkiem… Któregoś dnia… Resztę rodziny raczej zostaw w spokoju. Jak również swoje dokonania. Dziwne, ale każdego najbardziej interesuje…on sam. Jak to zrobiłeś? Opowiedz o tym! Podkreślaj wszystko to, co Twój rozmówca uważa za warte uwagi – pochwal go! (Za co? Za to, co też Ci się w Nim podoba!) W Pana wykładzie zainteresowała mnie cześć poświęcona… Czy może Pan powiedzieć… Zaproś go tam, gdzie pozna interesujących i przydatnych dla jego kariery ludzi…( i to bezinteresownie). Nie martw się, kiedyś Ci się i tak zrewanżuje. Słuchaj, mam dziś spotkanie z …. Będzie też kilka innych osób z tego środowiska. Masz ochotę pójść? Zapytaj, czy to prawda, bo słyszałaś, że… (wydaje powieść, była na obiedzie z Kubusiem Puchatkiem, dostała się na wymarzone studia – wszystko, mówienie o czym sprawi jej przyjemność!) Dowiedz się, czy ceni komplementy za wygląd, fachowe działanie czy artystyczne dokonania? A może jeszcze za coś innego. Jak? To łatwe! O czym mówi najczęściej, i to z ogniem w oczach? Zdobądź dla niej coś, co ją ucieszy: niedostępną książkę, zaproszenie na wernisaż czy do ekskluzywnego klubu. To dowód, że jest na tyle dla Ciebie ważna, że pamiętasz o jej potrzebach również wówczas, gdy zniknie Ci z oczu. No i oczywiście zadawaj pytania… na jego temat! Było tego naprawdę sporo, a wniosek jest taki: interesuj się szczerze ludźmi, a będziesz uważany za interesującego. Partnera w interesach (wzrost zamówień) czy kompana przy stole (dużo imprez). Robisz to wszystko? CYTATY: · Jest tylko jedna rzecz we wszechświecie, którą możemy ulepszyć. Tą rzeczą jesteśmy my sami. Aldous Huxley · „Nawet chorobliwi pieniacze często miękną i dają się uspokoić, gdy mają przed sobą cierpliwego i współczującego słuchacza, który nie protestuje, kiedy władczym głosem wyrażają oburzenie i wypluwają z siebie jad” Dale Carnegie · „Nie wystarczy mówić do rzeczy, trzeba mówić do ludzi” NA DO WIDZENIA: Jeśli wydobywasz ludzi to, co w nich najlepsze… oni Ci się odwzajemnią tym samym.
Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.
|
|
Liczba komentarzy: 1
Zezwalam na podmianę łączy partnerskich