» Wyszukiwarka» Kategorie
» Multiprofile
|
» Kategoria: Duchowe Drogi / SzczęścieKrótki traktat o szczęściuHamilton Starszy 21.12.2009, czytano 690 razy, pobrano kod HTML 1 razy, komentarzy 0.
Definicji szczęścia jest wiele. Wielu ludzi utożsamia szczęście z pieniędzmi i bogactwem. Moja brzmi: " Szczęście to stopień zdolności do odczuwania radości " Definicji szczęścia jest wiele. Zależą od kierunku czy trendu w psychologii, wyznawanej filozofii życiowej czy wyznawanej religii. Na pewno jest emocją. Na pewno zmieniającą się wraz z wiekiem. Dzieci potrafią cieszyć się praktycznie z wszystkiego - schowka w stogu siana, zabawki, rowerka czy spaceru z dziadkiem. Przy tym są szczere i spontaniczne. Młodzież uzależnia już tego typu emocje od różnych innych rzeczy. Mile spędzony czas, pozycję w grupie rówieśników, uczuć, czy ilości i jakości ciuchów. Dorośli jeszcze inaczej by je zdefiniowali. Szczęście zaczyna być obarczone obowiązkiem i ryzykiem jego utraty. Miłość, małżeństwo, potomstwo, praca. To szczęście, ale miłość może przeminąć, seks nie musi być najwyższego lotu, pracę można stracić. Odchodzą bliscy nam ludzie. Zdefiniowałbym szczęście jako " stopień zdolności do odczuwania radości". Im bardziej potrafimy cieszyć się z tego co mamy - tym jesteśmy szczęśliwsi.
Wielu ludzi utożsamia szczęście z pieniędzmi i bogactwem. Znam od wielu lat człowieka, który jest nieprzyzwoicie bogaty. Ma dom, basen, ogród, sauny, kilka samochodów. żona odeszła, a on w chwili szczerości powiedział mi kiedyś, że wszystko co ma oddałby, aby odzyskać córkę jedynaczkę i wyrwać ją ze szpon narkotyków. Pieniądze to ja wiem jak się robi, zrobię następne. Nigdy nie miał dla niej czasu. Nigdy też nie korzystał ze swojego bogactwa, kiedyś z braku czasu, teraz z braku ochoty.
Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.
|
|
Liczba komentarzy: 0