Nie pamiętam hasła

» Wyszukiwarka

» Kategorie

» Multiprofile

» Kategoria: Świat Technologii / Technologia

Głosuj na tak 46 Głosuj na nie
pobierz

Czy Polska może być niezależna energetycznie dzięki technologii profesora Żakiewicza?

Piotr Waydel 07.12.2009, czytano 22,734 razy, pobrano kod HTML 12 razy, komentarzy 30.

Prawdziwe bezpieczeństwo energetyczne jest możliwe wtedy, gdy kraj jest samowystarczalny pod tym względem. Aby to osiągnąć, należy policzyć, ile i jakiej energii brakuje, na jakich nośnikach, a także jak można ją zastąpić taką, której jest pod dostatkiem.

Najlepiej, żeby ta energia była jeszcze dużo tańsza, a jej pozyskanie i użytkowanie, w związku z pretekstem do wyciągania ogromnych pieniędzy za "powodowanie efektu cieplarnianego", nie powodowało wydzielania CO2.

Czy jest to realne?

W skali całego świata prawie 56% energii jest przeznaczona na ogrzewanie, a ok.41% na pracę mechaniczną.
Potrzebujemy ciepła, elektryczności oraz napędu do pojazdów i urządzeń mechanicznych.

Polska w porównaniu z sąsiadami jest i tak w korzystnej sytuacji.
Mamy bardzo dużo węgla. Jego zasoby szacowane są na blisko 14 mld ton.

Udokumentowanych złóż gazu ziemnego jest w kraju 260, a ich zasoby wydobywalne przekraczają 150 mld m3. Obecne wydobycie gazu pozwala na zaspokojenie ponad 40% krajowego zapotrzebowania. Są również jeszcze inne duże złoża nie do końca podobno zbadane.

Posiadamy niezbyt szokujące wielkością zasoby ropy naftowej. Obecnie znanych i udokumentowanych jest ponad 90 złóż, zarówno lądowych, jak i morskich.
Ropy naftowej jest jednak na tyle mało, że importujemy ponad 95%.

Podstawowym własnym źródłem energii jest węgiel, który spalamy przede wszystkim aby uzyskać ciepło i prąd. Jest to wyjątkowo niekorzystne dla środowiska i spowoduje w najbliższym czasie znaczne zwiększenie koszów, w związku z ograniczeniami emisji CO2. Dodatkowo wydobywanie węgla w konwencjonalny sposób, stwarza również bardzo poważne zagrożenia życia górników, co zostało tragicznie udowodnione ostatnimi wydarzeniami w kopalni Wujek.

Czy można te nośniki energii zastąpić innymi?

Zasoby węgla starczą nam podobno na 200 lat. Ale mamy przecież dostępne, zdecydowanie tańsze, ogromne, odnawialne źródła czystej energii. Pod tym względem mamy najlepszą sytuację w całej Europie.

Nie mam tu na myśli energii wiatrowej, zamienianej na elektryczną, ponieważ nieliniowe jej pozyskanie i brak możliwości opłacalnego jej gromadzenia, jest tylko poważnym kłopotem dla sieci przesyłowych. Bardziej im się opłaca zapłacić za nią pod warunkiem, że nie muszą jej odbierać. Jest to jak na razie wyłącznie fakt medialny dla władz i dobry sposób na ograbianie ogłupianego społeczeństwa.

Prawie darmowe ciepło i prąd.

Takim tanim i nieprzebranym źródłem energii jest wysokotemperaturowa energia cieplna z głębokich pokładów formacji skalnych. Jej suche pozyskiwanie, za pomocą wgłębnych wymienników ciepła typu harvestors, nie niszczy niskotemperaturowych pokładów wód geotermalnych. Tej w pełni odnawialnej energii jest w Polsce tysiące razy więcej niż zużywamy. Koszt produkcji z niej energii elektrycznej to kilka groszy za 1 kWh, a cieplnej znacznie mniej.

Powodem naszej dumy powinien być fakt, że między innymi, za rozwiązania do jej pozyskiwania, został zgłoszony do dwóch nagród Nobla, mieszkający i pracujący w USA profesor Bohdan Żakiewicz.
Na całym świecie media rozpisują się o tej nominacji.

Mimo, że dostęp do energii geotermicznej mamy najłatwiejszy w Europie, a nasz rodak jest najważniejszym wynalazcą w tej dziedzinie na świecie, wiedza na ten temat i zainteresowanie są w Polsce zerowe. Ale nic dziwnego. Jej pozyskiwanie może doprowadzić do niezależności energetycznej i wiąże się z utratą ogromnych zysków dla niektórych lobby, które mocno zasilają media poprzez reklamowanie się.

Rozwiązania takie mogą być stosowane lokalnie, dzięki czemu nie ma strat na przesyłach.
Ponieważ możliwa jest trójgeneracja i system ma niską stałą czasową, można go sprzęgać z pozyskiwaniem energii elektrycznej (generatory) i cieplnej (pompy hydrosoniczne) z turbin wiatrowych.

Koszt uruchomienia zakładu pozyskującego i przetwarzającego energię geotermiczną jest porównywalny do farm wiatrowych w przeliczeniu na jednostkę mocy. Różni się jednak tym, że nie jest zależny od warunków zewnętrznych i może cały czas pracować z maksymalną mocą, a nie jak w przypadku elektrowni wiatrowych na poziomie kilkunastu procent w skali rocznej. Koszt natomiast bieżącej produkcji energii w tej technologii jest na poziomie niecałych 2 groszy za 1 kWh, czym bije na głowę wszelkie inne metody.

Nic dziwnego że International Business Directions i około stu największych korporacji świata zgłosiły profesora Żakiewicza do nagrody Nobla w dwóch kategoriach - Peace and Engineering Economy.

Otrzymany w ten sposób prąd jest rzeczywiście ekologicznym źródłem również napędu pojazdów i maszyn. Pozostaje problem jego magazynowania, a to już nie jest ani tanie ani ekologiczne.

Są jednak również inne możliwości napędzania samochodów, jak na razie znacznie bardziej przyjazne dla środowiska. Takim ciekawym rozwiązaniem są samochody na sprężone powietrze, które są już produkowane we Francji i Korei. Mają one tą przewagę nad napędem elektrycznym, że czas „tankowania" jest bardzo krótki, a koszt magazynowania niewielki.

Jeśli w systemie przetwarzania wysokotemperaturowej energii cieplnej zastosować na przykład bardzo sprawną pompę termohydrodynamiczną, to oprócz ciepła i prądu możemy otrzymać bezpośrednio również sprężone powietrze.
Ten nośnik energii nie ma co prawda takiej gęstości energii na jednostkę objętości jak paliwa płynne, co powoduje że zbiorniki i częstotliwość uzupełniania muszą być większe, jednak cena, koszt środowiskowy i inne walory są bardzo interesujące.

Powstaje pytanie. Czy wykorzystamy szansę, jaką daje nam technologia profesora Żakiewicza, czy jak zwykle zostaniemy wmanewrowani w zbędne innym, drogie i przestarzałe technologie. Takie jak na przykład „nowoczesne" i „ekologiczne" elektrownie jądrowe.

Zasygnalizowana technologia ma niewiele wspólnego z popularnymi w mediach, bardzo nisko sprawnymi i kosztownymi przedsięwzięciami związanymi z niskotemperaturową energią geotermalną, opartą na pobieraniu zwykle mocno zasolonych wód o temperaturze poniżej 100 stopni Celsjusza.

Piotr Waydel

Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.    Głosuj na tak   46   Głosuj na nie



Liczba komentarzy: 30

Jan Nowakowski poniedziałek, 19 kwiecień 2010 - 21:18

Nie doczekałem się odpowiedzi na pytanie, czy w jakiejkolwiek gazecie ukazał się artykuł o technologii Pana Profesora Żakiewicza, dlatego je ponawiam.
Jest przecież wiele czasopism branżowych na rynku. Tam jest przede wszystkim miejsce na informowanie o nowych technologiach.
Być może tak jest, że wdrożenie omawianych pomysłów, stoi w konflikcie z interesami obecnego "układu", "lobby" (nie ważne jak to nazwiemy) i dlatego media nie poświęcają Profesorowi uwagi, gdyż są na ich usługach?


Jan Nowakowski poniedziałek, 19 kwiecień 2010 - 21:30

Prowadzę małą firmę i ciągle muszę dostosowywać się do zmian na rynku. I to jest normalne. Szukam oszczędności i wdrażam nowe technologie.
Dla przykładu podam przykład dotyczący początków motoryzacji. Przeciwnicy twierdzili, że tysiące ludzi (kowale, producenci wozów, batów, uprzęży, chomąt, dyszli, kół drewnianych i innych) straci pracę. Czy byli oni w stanie przewidzieć skalę zjawiska? Ile razy więcej stanowisk powstało przez rozwój przemysłu motoryzacyjnego?
Widzę tutaj pewną analogię do rewolucyjnej technologii Pana Profesora. Wyrażam przekonanie, że ludzie żyjący w dzisiejszych czasach powinni być mądrzejsi i uczyć się z historii.


avatar
Piotr Waydel środa, 21 kwiecień 2010 - 07:24

Odpowiadam na pytanie Jana Nowakowskiego:
Trzy moje artykuły o Profesorze Żakiewiczu ukazały się w miesięczniku Eurogospodarka, natomiast w ostatnim numerze Forbes ukazał się wywiad.
Pozdrawiam
Piotr Waydel


Jan Nowakowski piątek, 23 kwiecień 2010 - 20:11

Dziękuję za to, że Pan Piotr odpowiedział na moje pytania, choć nie wszystkie. Przyznam się, że dotychczas nie słyszałem o piśmie Eurogospodarka, ale cieszę się, że istnieje i propaguje rewolucyjną technologię Pana Profesora Żakiewicza.
Taka informacja pozwoliła mi wysnuć wniosek, że są jeszcze właściciele wydawnictw prasowych, którzy idą pod prąd i wyznaczają nowe kierunki rozwoju. Wyrażam przekonanie, że wkrótce w radiu i telewizji znajdzie się miejsce dla tych ważnych informacji. Zakupię także ostatni numer magazynu Forbes, aby dokładniej poznać poglądy Pana Profesora.


avatar
Hubert Zawrzykraj poniedziałek, 26 kwiecień 2010 - 09:55

W poprzednim komentarzu zasygnalizowałem, iż wkrótce podzielę się z czytelnikami informacjami, jakie do mnie dotarły od znajomych. Odpowiedzi było dużo. Dodam, że żadna z osób dotychczas nie słyszała profesorze Żakiewiczu (co jest smutne i wiele mówi o środkach społecznego przekazu, jakie mamy w Polsce) i dowiedziała się ode mnie po raz pierwszy o jego rozwiązaniach energetycznych na skalę światową.

Odpowiedzi można podzielić na 3 grupy.
Pierwszą grupę stanowią osoby, które wyraziły gotowość do włączenia się w akcję dalszego promowania w swoich środowiskach profesora Żakiewicza. Są to osoby z całej Polski. Znaczna część działa także w różnych organizacjach, a one jak wiadomo mają coraz większy wpływ na decyzje urzędników w swoich miejscach zamieszkania. Dzięki takim inicjatywom, jest większa szansa, aby wkrótce uruchomić pozyskiwanie suchej energii geotermicznej. Potrzebna jest tylko determinacja w działaniu i zjednoczenie.

Drugą grupę tworzą osoby zainteresowane dalszym rozwojem i wprowadzaniem w życie patentów profesora Żakiewicza, szczególnie jeśli chodzi o zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego Polski, ale twierdzą, że obecnie są tak zajęci i nie mają czasu, aby poświęcić się tematowi. Deklarują, że w przyszłości - jak będą mieli więcej czasu - włączą się do akcji. W tym miejscu, trzymam ich za słowo.

Trzecią grupę, najmniejszą, stanowią osoby, które nie są zainteresowane bezpośrednio. Wskazują, że Polska wydała tylu zdolnych naukowców, dla których nie było miejsca w ojczyźnie, którzy nie zostali doceniani i wyjechali. Wątpią, by w najbliższej przyszłości powstały firmy, które będą pozyskiwały TANIE ciepło z głębokich pokładów skalnych. Może kiedyś...

Smutne to, choć wiadomo, że wiele patentów czeka na wdrożenie latami z powodu różnych czynników.

Z tych wielu odpowiedzi wyłania się pozytywny obraz Polaków, jako osób żywo zainteresowanych rozwojem nowych technologii i ochroną środowiska naturalnego.

Panie Profesorze, w tym miejscu pragnę Ci życzyć, abyś mógł cieszyć się wkrótce wdrożeniem w Polsce - Twojej ojczyźnie - pozyskiwania energii geotermicznej i technologii procesowania węgla kamiennego i brunatnego CEEC - Complex Energy Extraction from Coal.


jjj (gość) niedziela, 21 sierpień 2011 - 13:36

Nie zgadzam się z tym że energia wiatrowa jest kłopotem, aby zmagazynować nadmiar energii z wiatru, słońca czy każdego innego takiego źródła należy budować jednocześnie elektrownie wodne szczytowo - pompowe które wypompują do górnego zbiornika nadmiar energii z wiatru czy słońca a podczas niedoboru energii gdy wiatr wieje słabiej lub słońce słabiej świeci woda powraca z górnego do dolnego zbiornika poruszając turbine i uzupełniając energię. Zresztą nie odkryłem tu chyba nic nowego


avatar
Hubert Osiński niedziela, 21 sierpień 2011 - 15:37

W sensie modelowym Twoje rozwiązanie wydaje się racjonalne ale tylko modelowym.
W jak wielu miejscach jest możliwe aby wiatraki zasilały w wodę zbiorniki?
Chyba nie zamierzasz przesyłać z nich napięcia setki kilometrów aby powodować straty na przesyle?
Z drugiej strony..woda która zostanie przepompowana może:
- zaszkodzić podczas zagrożenia powodziowego
- wyparować
- wsiąknąć
Zatem co wiatraki by napompowały mogłoby sobie samo w chmurki polecieć...


Michał (gość) wtorek, 21 luty 2012 - 10:47

dwa lata minęły..


Michał (gość) wtorek, 21 luty 2012 - 10:47

dwa lata minęły..


Aldi (gość) środa, 22 luty 2012 - 14:24

symptomatyczne... i smutne...


(nie będzie publikowany)

Artykuł został przedrukowany na następujących stronach:

http://www.nowy.sacz.lap.pl    http://www.grupa-wzajemnej-promocji.pl    http://www.wokub@interia.pl    http://www.my21.pl    http://tania-energia.blogspot.com    http://www.w9szystkoobiznesie.blogspot.com    http://elektroenergia.blog.spot.com    http://www.wszystkoooze.blogspot.com    http://www.ciekawoscswiata.blogspot.com/    http://elektrycznosc.blogspot.com   

» Autor


» Podobne artykuły

» Promowane przez Artelis



» Najczęściej czytane w kategorii