Nie pamiętam hasła

» Wyszukiwarka

» Kategorie

» Multiprofile

» Kategoria: Twórczość / Samo Życie

Głosuj na tak 1 Głosuj na nie
pobierz

Trzy grosze

Maman 12.10.2009, czytano 737 razy, pobrano kod HTML 0 razy, komentarzy 1.

Od kilku dni świat, a przede wszystkim Polska żyje sensacyjnym aresztowaniem naszego wielkiego rodaka, świetnego reżysera Romana Polańskiego. I ja chciałabym w związku z tym wtrącić swoje trzy grosze i cofnąć się wspomnieniami do paru godzin spędzonych na planie filmowym podczas kręcenia zdjęć do filmu "Pianista".

Od kilku dni świat, a przede wszystkim Polska żyje sensacyjnym aresztowaniem naszego wielkiego rodaka, świetnego reżysera Romana Polańskiego. I ja chciałabym w związku z tym wtrącić swoje trzy grosze i cofnąć się wspomnieniami do paru godzin spędzonych na planie filmowym podczas kręcenia zdjęć do filmu "Pianista", ze wspaniałą rolą Adriena Brody. W trakcie kręcenia scen na targowisku miejskim obecny był również sam wielki Roman Polański. Obserwowanie Go przy pracy to była sama przyjemność. Mimo skromnej postury sprawiał wrażenie bardzo rzutkiego, energicznego człowieka. Był bardzo drobny, że momentami miałam wrażenie, że jestem w stanie unieść Go na rękach i ponieść przed siebie. Szkoda, że stało się jak się stało, ale z drugiej strony imponuje mi postawa amerykanów, że nikogo nie stawiają po za prawem. Wręcz przeciwnie wyznają zasadę, że od wielkich tego świata wymaga się jeszcze więcej. Z drugiej strony również dla zwykłych śmiertelników płynie z tego zamieszania ważna lekcja, a mianowicie, że zanim zrobi się w życiu coś żałosnego warto zastanowić się dwa razy o konsekwencjach. Gdyby Roman Polański to zrobił byłby prawdziwie obywatelem świata, bez ograniczeń poruszającym się gdzie oczy poniosą. Tak to w życiu bywa, że  konsekwencje chwilowego zapomnienia ciągną się za człowiekiem jak zapaszek po gatkach.

Wydaje się, że pętla wokół naszego sławnego reżysera zacieśnia się i amerykanie nie odpuszczą. W tym miejscu nasuwa mi się refleksja, że trochę im  zajęło wymierzanie sprawiedliwości dziejowej a i końca finału tego zamieszania też nie widać. W swoim domowym archiwum znalazłam zdjęcia z planu do filmu "Pianista" i patrząc z babskiego punktu widzenia muszę stwierdzić, że ówczesna moda była bardzo kobieca. Może było to spowodowane tym, że więcej się zakrywało, niż odkrywało i w tym tkwiła tajemnica.

MarzenaM

Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.    Głosuj na tak   1   Głosuj na nie



Liczba komentarzy: 1

avatar
młodaPepePola czwartek, 18 luty 2010 - 13:32

ciekawy artykuł
przepraszam ,że nie na temat ale...
zapraszam do przeczytania mojego wiersza...
http://www.youtube.com/watch?v=m8hCKXOoxWE
jak wejdziesz tam na mój profil będziesz mógł zobaczyć inne wiersze i rysunki
dziękuje


(nie będzie publikowany)