Nie pamiętam hasła

» Wyszukiwarka

» Kategorie

» Multiprofile

» Kategoria: Twórczość / Opowiadania

Głosuj na tak -2 Głosuj na nie
pobierz

Kolejne zdanie

Rafał Kowalski 18.06.2007, czytano 3,020 razy, pobrano kod HTML 0 razy, komentarzy 1.

Jesienny wieczór był przyjemnie chłodny. Jego zegarek wskazywał dwadzieścia po dziewiątej, gdy przed hurtownią zaparkował czarny Ford Mondeo, a ze środka wysiadł niewysoki, ale potężnie zbudowany mężczyzna w czarnym płaszczu i kapeluszu. Mężczyzna ruszył w kierunku drzwi od budynku i zniknął za nim...

Jesienny wieczór był przyjemnie chłodny. Jego zegarek wskazywał dwadzieścia po dziewiątej, gdy przed hurtownią zaparkował czarny Ford Mondeo, a ze środka wysiadł niewysoki, ale potężnie zbudowany mężczyzna w czarnym płaszczu i kapeluszu. Mężczyzna ruszył w kierunku drzwi od budynku i zniknął za nimi po chwili. Agent ruszył bezgłośnie za nim. Buty na gumowych podeszwach nie wydawały żadnego dźwięku. Podszedł do drzwi i delikatnie je pchnał. Jak się okazało - drzwi zewnętrzne hurtowni były otwarte. W mroku stał wózek widłowy. Agent wyciągnął broń i ruszył w kierunku wózka. Mężczyna stał za nim. Odwrócił się zdziwiony. Dwa strzały wymierzone prosto w serce załatwiły sprawę. Agent schował broń i ruszył do wyjścia. Kolejne zadanie zostało wykonane i tylko to się liczyło.

Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.    Głosuj na tak   -2   Głosuj na nie



Liczba komentarzy: 1

Joanna Niedbajluk (gość) wtorek, 10 lipiec 2007 - 08:59

Prawie jak Agata Christie...


(nie będzie publikowany)