Nie pamiętam hasła

» Wyszukiwarka

» Polecamy

» Kategorie

» Multiprofile

» Kategoria: Biznes i Ebiznes / Zatrudnianie

Głosuj na tak 13 Głosuj na nie
pobierz

Dlaczego zarabiamy trzy razy mniej.

Piotr Waydel 26.05.2007, czytano 52,997 razy, pobrano kod HTML 12 razy, komentarzy 1.

Porównywałem ostatnio warunki i koszty prowadzenia działalności w różnych krajach Unii i poza nią. W wielu z nich można założyć i prowadzić firmę nawet nie przyjeżdżając na miejsce. Często wystarczy do tego celu tylko Internet i poczta. Jeśli wie się jak i co, można rozpocząć działalność nawet w tym...

Porównywałem ostatnio warunki i koszty prowadzenia działalności w różnych krajach Unii i poza nią. W wielu z nich można założyć i prowadzić firmę nawet nie przyjeżdżając na miejsce. Często wystarczy do tego celu tylko Internet i poczta. Jeśli wie się jak i co, można rozpocząć działalność nawet w tym dniu, w którym się o tym pomyślało. Oczywiście trzeba znać wszystkie prawa i obowiązki, jakie w tym momencie powstają.

Porównałem to do sytuacji w Polsce. Wyniki są zastanawiające. Nasuwa się pytanie, dlaczego jeszcze jakieś firmy są tu zarejestrowane i czemu tylko tyle ludzi wyjechało.
Przypuszczam, że jedynym z podstawowych powodów jest nieznajomość prawa, przepisów i możliwości prowadzenia działalności w innych krajach, a w przypadku kandydatów na pracowników, niewiedza jak zorganizować sobie dobrze płatną pracę i słaba znajomość języków.

W Polsce znane są problemy z „przyjaznymi” urzędami i niespójnymi, zagmatwanymi, ciągle zmieniającymi się przepisami, zupełnie niesprzyjającymi działalności gospodarczej. Dodatkowo mamy największe obciążenia podatkowe i okołopłacowe.

Przedstawię sytuację finansową polskiego pracownika, którego zarobki mieszczą się w pierwszej, czyli najniższej, grupie podatkowej.

Pracownik dostaje brutto 3000 zł/miesiąc. Z tego pracodawca potrąci mu:

Na ZUS:
Fundusz emerytalny = 292,80 zł
co stanowi 9,75% płacy brutto
Fundusz rentowy = 195,00 zł
co stanowi 6,5 % płacy brutto
Fundusz chorobowy = 75,30 zł
co stanowi 2,45% płacy brutto

Razem na ZUS =561,30 zł co stanowi 18,7 % płacy brutto

Na NFZ: =219,48 zł co stanowi 7,3 % płacy brutto

Zaliczka na podatek =206,00 zł co stanowi 6,9 % płacy brutto

Wypłata netto wyniesie: 2013,22zł z 3000 zł co stanowi 67,1 % płacy brutto.

Przy zarobkach brutto 3000 zł/miesiąc pracodawca musi dopłacić:

Na ZUS =541,80 zł co stanowi 18% płacy brutto
Na FP i FGŚP = 76,50 zł co stanowi 2,55 % płacy brutto
W sumie musi dopłacić 618,30zł

Z kwoty 3618,30 zł przeznaczonej na tego pracownika, wypłata netto wyniesie 2013,22 zł, co stanowi zaledwie 55,64% kosztu pracodawcy

Z tego w rozliczeniu rocznym pracownik będzie musiał dopłacić 2008,64 zł, co obniży jego comiesięczny zarobek o 167,39 zł.
Realnie dostaje więc 1845,83 zł co stanowi 51% z kwoty przeznaczonej dla niego.

Za zarobione pieniądze kupujemy towary i usługi, w których są następne podatki.

Przede wszystkim w przeważającej ilości przypadków zapłacimy VAT 22%. Dodatkowo kilka innych podatków związanych z wyprodukowaniem towarów i usług.

Ponieważ, w każdym przypadku procentowy udział podatków w cenie towaru, czy usługi będzie inny, ograniczę się tylko do kupna czystej usługi.

Załóżmy dla uproszczenia taki przypadek:

Czas wykonania usługi, którą kupujemy trwa 1 miesiąc.
Pracownik, który ją wykonuje zarabia brutto 3000 zł miesięcznie, czyli dostaje1845,83 zł, ale realnie jego koszt wynosi 3618,30 zł.
Do tego należy doliczyć przynajmniej 30% na koszty prowadzenia działalności, a w tym między innymi podatek od nieruchomości, działalności itd. Przy takim narzucie zarobek pracodawcy w najlepszym przypadku oscyluje w okolicach zera.
Daje to już kwotę 4703,79 zł. A do tego jeszcze trzeba doliczyć VAT.
Ostatecznie zapłacimy 5738,62 zł.

Załóżmy, że to my jesteśmy tym pracownikiem. Żeby kupić własną pracę musimy zapłacić ponad trzy razy więcej niż za nią dostajemy. Przeważającą część różnicy zabierają różne rodzaje podatków i parapodatków takich jak ZUS.

Kiedyś, w zamierzchłej przeszłości były straszne podatki – dziesięcina. Trzeba było oddać co dziesiąty grosz. Ale wzajemna wymiana usług nie była opodatkowana.
Dziś jest znacznie lepiej. Możemy zatrzymać około 30%.

A co z resztą?
Za resztę będziemy mieli zapewnioną świetlaną przyszłość.

Piotr Waydel

Piotr Waydel

Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.    Głosuj na tak   13   Głosuj na nie



Liczba komentarzy: 1

Andrzej Pęczak (gość) wtorek, 20 maj 2008 - 15:57

"w końcu to co między słowami ma największe znaczenie..."

Jestem po lekturze kolejnego artykułu Piotra.

Istota tego artykułu tkwi w pytaniu: dlaczego?
Piotr w swoich artykułach stawia pytania, przedstawia i porównuje dając nam szansę, by korzystając z własnej wyobraźni, kreatywności, wiedzy szukać odpowiedzi na postawione problemy.


Czym w istocie jest ten konkretny tekst?

Przyjrzyjmy się uważnie.
"Porównałem ostatnio warunki i koszty prowadzenia działalności w różnych krajach Unii..."
"Porównałem to do sytuacji w Polsce.."
"Wyniki są zastanawiające"
"Nasuwa się pytanie..."
"...jednym z podstawowych powodów jest..."

Porównanie... Wyniki... Pytanie... Powód...
Lecz, gdzie znajdziemy odpowiedz na postawione przez Piotr pytanie?

Odpowiedzi można poszukać w zależności od ukierunkowania naszych myśli.

Jedna z nich znajdziecie w tekście, bo "to co między słowami ma największe znaczenie..."
"Przypuszczam, że jedynym z podstawowych powodów jest nieznajomość prawa, przepisów
i możliwości prowadzenia działalności w innych krajach, a w przypadku kandydatów na pracowników, niewiedza jak zorganizować sobie
dobrze płatną pracę i słaba znajomość języków."

Czy to nie Wspaniały pomysł na biznes, a jednocześnie forma pomocy a może i nacisku na władze, by jak najszybciej zmienić dotychczasowe, hamujące rozwój gospodarczy prawo?

Pomysł, by przedsiębiorcom udostępniać wiedzę o prawach, przepisach i możliwości prowadzenia działalności w innych krajach w formie dostępnej dla każdego. Świetnie nadaje się do tego internet.

Pracownikom wiedzę jak zorganizować dobrze płatną pracę i podnosić kwalifikacje stosując przy tym, a może przede wszystkim wszelkie możliwe alternatywne sposoby edukacji.

W sytuacji, kiedy zacznie być coraz bardziej widoczne przenoszenie firm tam, gdzie tworzy się sprzyjające warunki do prowadzenia działalności gospodarczej, może ktoś z rządzących dostrzeże potrzebę stworzenia takiego prawa, które sprzyjać będzie w powstawaniu coraz liczniejszej firm inwestujących w Polsce.

Może ktoś w końcu zrozumie, że nie ma większego sensu poświęcać czas na np. przekonywanie osób
którzy wyjechali za granicę w poszukiwaniu lepszej przyszłości, do powrotu do kraju, tworząc projekty które nie uwzględniają rzeczywistych oczekiwań osób na emigracji.

Należałoby raczej tworzyć warunki, by już nikt więcej nie chciał wyjeżdżać "za chlebem".

To wyzwanie na miarę... każdego z nas, nie tylko obecnie rządzących.


(nie będzie publikowany)

Artykuł został przedrukowany na następujących stronach:

http://praca-syzyff.blogspot.com/    http://www.sug.pl    http://www.globinfo.pl    http://www.dominik.dworniczak.pl/kurs.php    http://www.mlodyprzedsiebiorca.pl    http://www.dlatego.pl/    http://www.diksi.pl    http://www.zatrudnianie.glogow.pl    http://www.przemysl.pulawy.pl    http://bizneseureka.blogspost.com    http://www.firmy.gniezno.pl    http://www.w9szystkoobiznesie.blogspot.com