Nie pamiętam hasła

» Wyszukiwarka

» Kategorie

» Multiprofile

» Kategoria: Sztuka Kulinarna / Przepisy

Głosuj na tak 2 Głosuj na nie
pobierz

Marynowanie grzybów

Mira Ulowska 20.10.2006, czytano 33,210 razy, pobrano kod HTML 15 razy, komentarzy 2.

Pozornie prosta sprawa, a długo nie potrafiłam zamarynować grzybów tak, aby były smaczne i dały się przechowywać przez dłuższy czas.

Wprawdzie już późno, ale może jeszcze komuś przydadzą się moje rady, dotyczące marnowania grzybów.
Pozornie prosta sprawa, a długo nie potrafiłam zamarynować grzybów tak, aby były smaczne i dały się przechowywać przez dłuższy czas.

grzybkiW końcu udało mi się dopasować do siebie różne przepisy i zrobić grzyby marnowane tak jak chciałam.
Nie będę się zagłębiała w proces zbierania i przygotowania grzybów, bo chyba każdy wie, jakie grzyby zbierać i jak je gotować.
Moja propozycja dotyczy końcowej fazy marynowania, czyli przygotowania zalewy i samego zalewania nią grzybów w słoikach.

Tak, więc grzybki po ugotowaniu możemy przechować w lodówce do momentu, kiedy będziemy mieli chwilę czasu, albo wkładać bezpośrednio po ugotowaniu. Ważne jest, aby w momencie samego ich zalewania i zamykania, były one gorące. Zalewa również powinna być gorąca.
A jak ją przygotowuję?
Na każde 4 porcję wody przygotowuję 1 porcję octu,
Na każde 200 ml wody biorę 1 łyżkę cukru,
Liść laurowy,
Kilka ziaren ziela angielskiego,
gorczycy i czarnego pieprzu,
Kilka małych cebulek ( Ok 1 szt. na 1 słoik ),
przy czym cebule mogą być większe, pokrojone.
sól.

Wodę bez octu, ale z przyprawami i cukrem gotuję przez chwilę, aż cebula będzie dobrze sparzona.
W międzyczasie podgrzewam i zagotowuję grzyby, które wcześniej były w lodówce.

Gorące grzyby - świeżo ugotowane, albo podgrzane do wrzenia, przekładam do słoików ( ok. 5/6 pojemności)
i zalewam gorącą zalewą tak, aby utworzył się menisk wypukły. Lekko mieszam, uzupełniam gorącą zalewą i zaraz mocno zakręcam i odwracam do góry dnem do wystygnięcia.

Tak przygotowane grzyby będą dość słodkie, ale nie bardzo kwaśne, ogólnie biorąc dość łagodne w smaku.
I co najważniejsze, nie psuję się, nie mętnieją.
Jeśli ktoś woli mniej lub bardziej słodkie czy kwaśne może zmienić proporcje.
Najistotniejsze momenty w procesie marynowania to: gorące grzyby, gorąca zalewa, napełnienie słoików po brzeg, zamieszanie, aby zalewa dostała się do każdego grzyba i w końcu stygnięcie w słoikach odwróconych do góry dnem.

Smacznego.

Mira U.

WWW.Ulubiona

Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.    Głosuj na tak   2   Głosuj na nie



Liczba komentarzy: 2

Karolina (gość) sobota, 20 sierpień 2011 - 18:03

Jak długo takie grzyby powinny się marynować???????


avatar
Mira Ulowska niedziela, 21 sierpień 2011 - 10:13

Już następnego dnia, (są już wystudzone) można je jeść. Jeśli dobrze się zamknęły mogą stać kilka miesięcy, aż zostaną zjedzone. Pozdrawiam.


(nie będzie publikowany)

Artykuł został przedrukowany na następujących stronach:

http://www.PoProstuGotuj.go.pl    http://wegetarianin.ministrona.pl/    http://jedzenie.rav24.pl    http://ugi.pl    http://jedzenie-na-telefon.blogspot.com/    http://kulinaria.naszeforum.net.pl    http://kulinaria.donit.eu    http://www.acani.pl    http://nasze-gotowanie.blogspot.com/    http://wszystkoogotowaniuks.blogspot.com    http://www.szamanko.blogspot.com    http://www.homexpert-juanita.blogspot.com    http://www.soland.pl