-1
Ciąg dalszy dyskusji o przewodniku finansowym
Romuald Szczypek
20.05.2007, czytano 2,792 razy, pobrano kod HTML 1 razy, komentarzy 1.
Dyskusja o możliwości pisania przewodnika
W zaproszeniu http://artelis.pl/art-1054,5,49,Ebiznes,Zaproszenie_do_dyskusji_o_Przewodniku_Finansowym.html przedstawiłem poglądy Piotra Wyadla: ”niemożliwe jest możliwe”. Przedstawiłem też swoje „chwilowe” poglądy. Po napisaniu tego tekstu rozpoczął się mój, nawracający i monotonny proces myślowy, powracający jak bumerang. Ciągle nie daje mi spokoju myśl:, „co zrobić by sukces przewodnika był większy niż sukces Złotych Myśli?”: http://zlotemysli.pl/eres9596.php?c=4main&idEbook=92.
O dwóch uczestnikach przygotowań do napisania przewodnika powiedziałem, że mają potencjał intelektualny równy potencjałowi bomby atomowej. Nie wiele myliłem się; podjęli wstępną próbę przecierania drogi z wykorzystaniem strony internetowej http://advoassistance.pl/?pp=1&uid=769&c=a2bd6b5d70e43e30129b5d271fb4e736
Po pobycie na tej stronie może rodzić się pytanie:, co ta strona ma wspólnego z przewodnikiem finansowym?
Przypomnę fragment wstępu do tego przewodnika:
„Poradnik ten będzie pisany i aktualizowany zupełnie inaczej niż wszystkie poradniki z tej branży. Będzie to połączenie poglądów i myśli współautorów poradnika, zawartych w tekstach indywidualnych, publikowanych w różnym czasie. Każdy rozdział to indywidualne poglądy autorów na temat wynikający z nazwy rozdziału”.
Poradnik będzie wieloczęściowy. Całość to w przyszłości – zmodyfikowane wydawnictwo http://polvitis.bazarek.pl W tym wydawnictwie, które w podtytule ma „przewodnik finansowy” – każde okienko będzie stanowiło jeden rozdział.
Nie ma obawy, że zabraknie tematów, czyli rozdziałów tego permanentnego wydawnictwa. Życie ludzkie to dżungla, którą opisałem w tekście http://artelis.pl/art-1073,8,91,Ludzie_i_Spoleczenstwo,Nie_widac_konca_puszczy___prawnej_.html
Życie w tej dżungli wymaga często różnych rad. Bardzo często wystarczy rozmowa z inną życzliwą osobą, której łagodnie dobrane słowa mogą działać lepiej niż najdroższy balsam.Indywidualne teksty – rozdziały przewodnika - mają być taką rozmową. Jak kiedyś nocne rozmowy prowadzone przez Ś.P. Aleksandra Małachowskiego.
Wydawnictwo „ERES” będzie wyrazicielem myśli, które mają zamiar konkurować z wielkim już wydawnictwem internetowym Złote Myśli. Jest to inicjatywa zrodzona z „zazdrości” i myśli prezentowanych przez Piotra Wyadla w tekstach prezentowanych w Arelisie.
Ponieważ Pan Piotr zgłosił chęć realizacji zamysłu Michała Ciałonia (komentarz do teksu) pod nazwą „zbiorowo pisany przewodnik finansowy”, a ja chęć czynnego uczestniczenia w tym przedsięwzięciu, odpowiednio zmotywowany bardzo pewnym twierdzeniem Piotra Wyadla, że niemożliwe jest możliwe – czynnie – pisząc – prowokuję publikujących teksty do włączenia się do realizacji tego – tak mocno ambitnego – zadania literackiego.
Pomysłowość ludzka nie zna granic, więc warto rzucić wyzwanie: czy można stać się absolutnie najlepszym wydawnictwem w ciągu 20 miesięcy, – czyli być lepszym w pisaniu od Pawła Sygnowskiego?.
Pamiętam ciągle motto Wandy Loskot powtarzane w każdym Jej liście: „Mierz Siły Na Zamiary - Nie Zamiar Podług sił!”.
Sam nie dysponuję koniecznym zestawem narzędzi i wiedzy takich, jakimi dysponują Złote Myśli, ale znajdując się w tak zacnym zespole jak Panowie Wyadel i Ciałoń, a szczególnie firmy www.4filary.pl sądzę, że zamierzenie jest możliwe do przeprowadzenia.
Wg Pana Piotra za wcześnie na emeryturę „z pisania”, a jeśli już, to będzie to wielka przyjemność być na emeryturze w tak zacnym gronie.
Ponawiam zaproszenie dotyczące zwolenników powstania przewodnika i wydawnictwa – tym razem kieruję go do potencjalnych sponsorów, którzy chcieliby wesprzeć zwiększenie potencjału technicznego, potrzebnego do realizacji przedsięwzięcia.
http://republika.pl/eres9596/murator.html http://eres9596a.bazarek.pl
Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.
-1
Liczba komentarzy: 1
W jaki sposób i na jakim polu, zwykłe myśli czy pomysły mogą konkurować z rzeczywiście wielkim już oraz wspaniale pomyślanym i prowadzonym wydawnictwem internetowym Złote Myśli?
Inicjatywa napisania podręcznika jest pomysłem pana Michała Ciałonia, do której zgłosiłem kilka pytań, wątpliwości i pomysłów, ponieważ uważam, że jest bardzo cenna.
Jeśli komuś udało się pokonać jakiś bardzo trudny problem lub wymyślić nietypowe rozwiązanie, to dzieląc się tą informacją z innymi, może czasami bardzo pomóc. Ale gdzie tu zazdrość? Raczej wprost przeciwnie.
Niezbyt rozumiem co ma pomysł pisania podręcznika do strony advoassistance i jaką drogę przeciera. Odwiedzę tę stronę aby się przekonać. Może rzeczywiście jest związek.
A dewiza brzmi raczej tak:
Prawie nie ma rzeczy niemożliwych. Są tylko niewłaściwe rozwiązania.
Pozdrawiam
Piotr Waydel (nie Wyadel)