Nie pamiętam hasła

» Wyszukiwarka

» Kategorie

» Multiprofile

» Kategoria: Kraj i Świat / Rynek i Zakupy

Głosuj na tak 0 Głosuj na nie
pobierz

Conamore znikną z rynku?

Douglas Pearce 08.05.2009, czytano 967 razy, pobrano kod HTML 1 razy, komentarzy 0.

Są jedną z najbardziej znanych marek prezerwatyw na naszym rynku. Dostępne nie tylko w aptekach, ale także w kioskach, marketach, na stacjach benzynowych. Charakterystyczne rysunkowe opakowania, przedstawiające wesołe gumki cieszą oko klientów już od kilkunastu lat. Obecnie znalazły się jakby w odwrocie.

Conamore to marka wypromowana przez firmę Unimil. Charakterystyczne czarne opakowania przyciągają wzrok klientów, a przedstawione na nich “wesołe kondomki” zachęcają do zakupu. Oczywiście nie tylko charakterystyczne pudełeczka sprawiają, że Conamore cieszą się niesłabnącą popularnością wśród amatorów łóżkowych przygód. Pozostałe to niewątpliwie wysoka jakość produktu oraz – co zaskakujące – bardzo przystępna jak na klasę produktu cena!

Linia Conamore na przestrzeni lat rozrosła się do naprawdę pokaźnych rozmiarów. Wśród tradycyjnych opakowań, w których znajdziemy po 3 sztuki prezerwatyw znajdziemy takie rodzaje jak Wet (prezerwatywy nawilżane), Ribbed (prążkowane), Spermicidal (plemnikobójcze), czy tez całą serię gumek zapachowych (do wyboru mamy truskawkę, banana oraz czekoladę). Ponadto na rynku pojawiły się także opakowania bardziej ekonomiczne (pakowane po 6, 7 i 12 sztuk).

Jaka przyszłość stoi przed opisywaną marką? Niestety, coraz częściej brakuje jej na sklepowych półkach. Firma Unimil stawia obecnie na produkty z tzw. wyższej półki, dublując sprawdzone pomysły firmy Durex (seria żeli intymnych, prezerwatywy w dużych, ekonomicznych opakowaniach etc.). Czy w związku z tym sympatyczne Conamore znikną całkiem z rynku? Czas pokaże, aczkolwiek pamiętajmy, że bardzo wiele zależy od nas – konsumentów.

Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.    Głosuj na tak   0   Głosuj na nie



Liczba komentarzy: 0

(nie będzie publikowany)

Artykuł został przedrukowany na następujących stronach:

http://www.top-ebooki.pl